niedziela, 22 listopada 2015

Po drugiej stronie

Uwaga!   Wpis edukacyjny


Proszę Pani...No jak tak można o siebie nie dbać...? No jak można...? Do ginekologa kobiety powinny chodzić co roku- to naprawdę ważne- wymądrzała się Młoda Lekarka do pacjentki z pokrzywką (jedną z przyczyn pokrzywki może być stan zapalny w obrębie narządów miednicy).

I kiedy wróciła do dyżurki postanowiła sprawdzić kiedy ona ostatnio była.

Zadzwoniła, zapytała.
I umówiła się na wizytę,  bo okazało się, że właśnie minął rok.

Tak szybko???? Kiedy to się stało????

A Ty, czytelniczko tego bloga, kiedy byłaś u swojego "gina"?


12 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Nigdy nie byłam!

Lala pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

Regularnie to się myje zęby, w młodym wieku jak się nic nie dzieje, tym bardziej jak się nie współżyje to się raczej nie chodzi.

Anonimowy pisze...

Młoda lekarko czy moge prosić twojego maila? Chciałabym tylko zapytac cie o cos waznego zwiazanego ze studiami med. Dziekuje jesli odpiszesz!

Ling pisze...

Obserwuję Twojego bloga już jakiś czas i mam pytanie dość osobiste. Jak teraz z perespektywy czasu oceniasz zmianę specjalizacji? Niedawno porzuciłam kardiologię na rzecz dermatologii. Dermatologia zawsze mnie interesowała, kardiologia była bardziej wyborem z rozsądku. Szybko przekonałam się, że tak ogromny stres jest ponad moje siły. Jedyne, co mnie niepokoi to fakt, że pytałam kilku dermatologów o opinie na temat ich pracy i każdy mówił to samo... Że nie ma pracy, że pieniądze żadne i ogólnie biła z nich ogromna frustracja. Wszyscy radzili mi wrocic na kardiologie. Czy tak źle trafiłam, czy po prostu w tym regionie (poznań) jest taka sutuacja? Proszę napisz mi co o tym sądzisz i jakie są Twoje odczucia co do perespektyw pp dermatologii?

Anonimowy pisze...

Ja również mam pytanie odnośnie specjalizacji z dermatologii, muszę podjąć decyzję ostateczną w ciągu najbliższych tygodni, czy warto? a jak wygląda sprawa z dyżurami na oddziale dermatologii? Widziałam, że już kiedyś ktoś o to pytał i odpisałaś że to prawie niemożliwe, ale nie wiem czy dobrze zrozumiałam... Jeśli szpital ma oddział dermatologiczny to w nocy nie zostaje żaden dyżurant z pacjentami na oddziale? Bardzo proszę o odpowiedź:)

Ling pisze...

W Poznaniu jest tak, ze dyżury dermatologiczne obstawiają interniści, nie wiem jak w innych miastach. Mnie martwi jedno- bardzo lubię pracę w szpitalu a słyszałam, że po dermatologii ciężko o etat, zwykle ludzie pracują w poradniach gdzieś pod miastem, bo w dużych miastach wszystko jest obstawione

Anonimowy pisze...

No właśnie ja liczyłam na te dyżury a tu się okazuje że zostanie mi goła rezydentura:( z etatami w większych miastach to prawie po wszystkich specjalizacjach jest problem, nawet po internie ludziom dziękują i biorą następnych darmowych pracowników...;/

Anonimowy pisze...

Coś kojarzę,że nasza blogowiczka dodatkowo pracuje/pracowała w prywatnym gabinecie dermatologicznym/kosmetycznym/operacje plastyczne (?) i tak można dodatkowo pracować,ale to chyba tylko w dużych miastach takich jak właśnie Kraków,gdzie są osoby których stać na takie zabiegi.

Anonimowy pisze...

tak, ale poradnia dermatologiczna dopiero od 3 roku specjalizacji a żeby pracować w medycynie estetycznej trzeba skończyć najpierw kurs za parę ładnych tysięcy:( w każdym razie teraz, nie wiem jak było kilka lat temu;)

Anonimowy pisze...

U ginekologa nie byłam 9 lat, tyle ile mieszkam w UK, bo tutaj dostanie się do niego graniczy z cudem i jeśli nawet z "najważniejszych powodów " się uda, to niekoniecznie zostanie się zbadanym ( doświadczenie innych ). Rozmowa wystarczy. Cytologie miałam robioną trzykrotnie "z programu" zgodnie z grafikiem , co trzy lata.

Anonimowy pisze...

Też bym chciala bardzo prosić Cię o maila :) mam kilka pytań odnośnie specjalizacji.